Data: 30 stycznia 2021
Trasa: Abramowice (Powojowa) - Zalew Zemborzycki (Żeglarska)
Długość trasy: 15 km
30 sty 2021
Zimowo i śnieżnie w okolicach Lublina
23 sty 2021
Wędrówka przez lód i bagna do Rejowca
Data: 23 stycznia 2021
Trasa: Kanie Stacja - Kanie - Pawłów - Rejowiec Fabryczny
Długość trasy: 19,5 km
Znów mnie wzywa szlak... słyszę znowu ckliwy szlaku zew... Trasa była narysowana palcem po mapie, ale ostatecznie szybko zeszliśmy z niej na manowce. Ale zaczęliśmy zgodnie z planem, tj. na stacji Kanie, dokąd przyjechaliśmy z Izą i Tomkiem pociągiem.
18 sty 2021
Zimowy dzień w Kampinosie
Data: 18 stycznia 2021
Trasa: Łazy Leśne - Bromierzyk - Łazy Leśne
Długość trasy: 9 km
Zimowo, mroźnie, śnieżnie, pusto, pięknie.
12 sty 2021
Spontaniczny wypad na Spławy
Data: 12 stycznia 2021
Trasa: Ścieżka Przyrodnicza Spławy, Poleski Park Narodowy
Długość trasy: 7,5 km
Weekend był szary i ponury, a dziś - w dzień roboczy - od rana świeciło piękne słońce. Oczywiście. Dodatkowo w nocy ścisnął mróz i przyroda zasrebrzyła się. Nie mogłam tego tak zostawić... Szybka decyzja o urlopie i wyruszyliśmy na Spławy. Są piękne o każdej porze roku, latem trochę dokuczają komary, wiosną niemal chodzi się po wodzie, jesienią wita nas feeria barw. A dziś - zobaczcie sami. Ścieżka rozpoczyna się w miejscowości Stare Załucze (auto najlepiej zostawić przy Muzeum PPN).
![]() |
Wiejski nieczynny punkt biblioteczny |
9 sty 2021
Blisko domu, ale byliśmy w Korei
Data: 9 stycznia 2021
Trasa: Wilczopole - Wilczopole Kolonia - Korea - Głuszczyzna - Mętów
Długość trasy: 16 km
Nieważne
gdzie, nieważne jaka pogoda, byleby się krajobraz przed oczami
przesuwał. Dlatego dziś, korzystając z komunikacji podmiejskiej,
wybraliśmy się nie za daleko, za to w dobrych humorach. Autobusem MPK podjechaliśmy do Wilczopola. Na początku sporo asfaltu, ale okolice Lublina zmieniają się coraz bardziej w przedmieścia, a do lasu coraz dalej...
3 sty 2021
Początek roku w Perehodzie
Data: 3 stycznia 2021
Trasa: Ścieżka Przyrodnicza Perehod, Poleski Park Narodowy
Długość trasy: 6,5 km
Nowy rok chyba każdy zaczął z mniejszymi lub większymi nadziejami na poprawę sytuacji. Aby nie gnuśnieć w domu i nie dać się zwariować, sporo ludzi wybiera aktywność na świeżym powietrzu, a to pieszo, a to na kajaku, w małych grupkach. Ruszyliśmy się i my - do Perehodu w Poleskim Parku Narodowym. „Perehod” to typowa ścieżka ornitologiczna. Tym razem ptactwa nie było (może oprócz trzech przemarzniętych łabędzi i jednej kaczki). Za to były tropy łosia (i nie tylko), dużo bobrowisk, zimny wiatr i lód. Pięknie.