5 lis 2017

Jesień na ścieżce Spławy

Data: 5 listopada 2017
Trasa: Ścieżka przyrodnicza "Spławy", PPN
Długość trasy: 7,5 km 

 
W niedzielę wybraliśmy się, korzystając z ładnej pogody, do Poleskiego Parku Narodowego.
Jedna z kilku ścieżek przyrodniczych, Spławy, to 7-km odcinek w większości prowadzący kładkami na rozlewiskach i torfowiskach. O każdej porze roku piękny - w tym roku odwiedziłam go już trzy razy, w marcu (z bratem), w czerwcu i teraz. Wczesna wiosna, pełne lato i jesień. Za każdym razem inaczej, za każdym razem pięknie. Ścieżka zaczyna się we wsi Załucze Stare.

4 lis 2017

Z Młynek do Puław, czyli idziemy na placki

Data: 4 listopada 2017
Trasa: Młynki - Puławy

Długość trasy: 14 km 
 
Moja trasa zaczęła się w Młynkach, gdzie dzięki Ignacowi "dogoniłam" autem Niezależnych, którzy zaczęli 5 km wcześniej, w Końskowoli. 
  
Najstarsza wzmianka źródłowa, wspominająca wieś o nazwie Młynki, pochodzi z 1469 r. Z tego roku pochodzi także informacja o „pracowitych” – a więc zapewne wolnych kmieciach – Wawrzyńcu Opacie i Janie Kuli, mieszkańcach Młynek. Co do genezy nazwy Młynki być może pochodzi ona od młynów, przerabiających rudę darniową, wydobywaną w sąsiednich Rudach. 

23 paź 2017

Jeden dzień w jesiennych Gorcach

Data: 21 października 2017
Trasa: Zasadne - Gorc - Zasadne
Długość trasy: 15 km 

 
W górach jest wszystko, co kocham. Tak można by podsumować jeden dzień w Gorcach przy okazji krakowskiego spotkania z przyjaciółmi poznanymi na spływie Gaują. Zjechaliśmy do Krakowa w piątek wieczorem, a na sobotę zaplanowaliśmy wycieczkę. Ponieważ pieski do Gorczańskiego PN nie mają wstępu, więc Gosia zaproponowała trasę z pominięciem parku, z Gorcem w roli głównej. 
Wyruszyliśmy zatem rano do Zasadnego, gdzie zostawiliśmy samochody. Trasa wiodła tak, że zrobiliśmy pętelkę i wróciliśmy w to samo miejsce.

15 paź 2017

Jesienny rajd Polesie

Data: 14 października 2017
Trasa: PKP Radzyń Podlaski - Wohyń
Długość trasy: 23 km 


Rajd Polesie tym razem okazał się dla mnie jednodniowy. Z powodów zdrowotnych w niedzielę rano wróciłam do Lublina. Ale i sama sobota okazała się piękną wędrówką i odpoczynkiem.
Remont torów otworzył na dwa lata nowe kierunki podróżowania pociągiem. Z Lublina wyjechaliśmy o 8.50 do Radzynia.

2 paź 2017

Przywitanie jesieni na Bzurze

Data: 29 września - 1 października 2017
Trasa: Bednary - Witkowice
Rzeka: Bzura
Długość trasy: 41 km

Do ostatniej niemal chwili nie byłam pewna, czy będę mogła pojechać. Jednak decyzja zapadła na tak i swoją podróż nad Bzurę rozpoczęłam już o 11 rano w piątek. Autobusową komunikacją zastępczą (remont torów) doturlałam się najpierw do Dęblina, a potem przesiadka w pociąg do Radomia. Tam już czekał na mnie Sikor i ruszyliśmy na miejsce startu koło Sochaczewa. Po drodze trochę stania w korkach nie zepsuło humorów i o 17 spotkaliśmy się z Rybą, potem dojeżdżali kolejni uczestnicy i wreszcie na brzegu Bzury nastąpiło spotkanie z całą ekipą. Na miejsce biwaku trzeba było jeszcze dopłynąć 600 metrów - krótka podróż na łódce Marshalla dostarczyła mi niezapomnianych wrażeń... Ognisko integracyjne trwało do późnych godzin nocnych.
Fot. od Łysego