11 paź 2025

Trochę w nieznane, a tak naprawdę znane

Data: 11 października 2025
Trasa: Trawniki - Ewopole - Wólka Kańska
Długość trasy: 11 km

Choć prognozy wskazywały na opady deszczu przez znaczną część dnia, na starcie kolejnego Rajdu w Nieznane zameldowało się 15 osób. Na stacji Trawniki przywitał nas wieloletni sympatyk naszego klubu kol. Marek Kosmala, który oprowadził nas po swojej miejscowości.  

Trawniki należą do najstarszych terenów położonych nad środkowym Wieprzem. Historia osady sięga wczesnego średniowiecza i wiąże się z pobliskim grodem wchodzącym w skład Grodów Czerwieńskich.
W pierwszej kolejności udaliśmy się przed budynki należące niegdyś do cukrowni, oddanej do użytku w 1899 r. Latem 1942 roku okupacyjne władze niemieckie, wykorzystując istnienie w Trawnikach kompleksu budynków i dużego placu po byłej cukrowni, do której prowadziła bocznica kolejowa, rozpoczęły organizowanie obozu pracy. Obóz podlegał SS, wykorzystywano w nim pracę więźniów z Polski, Czech, Słowacji, Holandii i Białorusi. Obóz zlikwidowano 3 listopada 1943 r. w ramach akcji Dożynki, która oznaczała zagładę Żydów z Trawnik, Poniatowej i Lublina, zamordowano wówczas 8,5 – 10 tys. więźniów żydowskich.


Miejscem pamięci o tych zdarzeniach jest pomnik Ofiar niemieckiego hitlerowskiego obozu pracy, pod który również się udaliśmy.
  Po latach burzliwej historii w miejscu cukrowni w 1959 r. powstała firma dziewiarska, która zarejestrowana była jako przedsiębiorstwo Państwowe, od 1962 r. pod nazwą TRAWENA.


Kolejnym naszym przystankiem był cmentarz z okresu I Wojny Światowej, na którym pochowanych jest prawdopodobnie 140 żołnierzy, poległych w 1914 oraz 1915 roku. Znajdują się tu również pochówki żołnierzy polskich, poległych w walkach z bolszewikami w bitwie pod Cycowem 16 sierpnia 1920 oraz zabitych w starciu zbrojnym w okolicach Zamościa.






. Kol. Marek doprowadził nas jeszcze do zejścia z mostu nad Wieprzem, a my udaliśmy się szlakiem wyżynnym w dalszą trasę.




W pewnym momencie ciekawe rozmowy spowodowały, że ze szlaku zboczyliśmy nieco w kierunku Wieprza, ale to tylko dodało ducha przygody naszej wędrówce.




Postój śniadaniowy wypadł przy Kanale Wieprz – Krzna (wybudowany w latach 1954–1961), a potem ruszyliśmy w stronę wsi Ewopole, która jest najmniejszym sołectwem gminy Trawniki, ostatecznie opuszczając szlak czerwony i wchodząc w las – nadal w bliskiej odległości od Kanału.



















Duże wrażenie zrobił na wszystkich Dąb Gniewomir, pomnik przyrody rosnący pomiędzy Leszczanką a Oleśnikami, mający ponad 240 lat! Kiedy kiełkował, Polską rządził król Stanisław Poniatowski. Legenda głosi, że nadano mu imię na pamiątkę Gniewomira Gniewki - dziedzica na zamku oleśnickim, który żył w XIV w.





Po kolejnej przerwie ostatni odcinek od Leszczanki do stacji Wólka Kańska pokonaliśmy w dość szybkim tempie, jako że deszcz coraz bardziej deptał nam po piętach. 










Nasza trasa wyniosła 11 km.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz